zmiany w kredytach hipotecznych

12 najważniejszych zmian w kredytach

///
komentarze0
/

Codziennie dostaję informacje z banków, dotyczące: zmiany w kredytach, jakie obecnie są wprowadzane dla nowego wnioskodawcy. Część z nich można uznać za pozytywne zmiany, ale niestety większość z nich oceniam negatywnie pod kątem nowego klienta. Zebrałem i pogrupowałem je w najważniejszych punktach. Podsumowanie zamieściłem poniżej.

Negatywne zmiany w kredytach, jakie zaszły w ostatnim okresie czasu:

1. Zwiększenie wkładu własnego – niektóre banki wprowadziły zwiększony wymóg posiadania minimalnego wkładu własnego:

  • z 10% na 20% – PKO BP, Pekao BH
  • z 20% na 30% – Bank ING
  • z 20% na 40% – BOŚ Bank

2. Marża banku – niestety w aktualnej sytuacji cześć banków podniosła swoje marże lub też zaprzestała oferować klientowi warunki promocyjne. Do tej grupy należą banki: mBank, Pekao S.A., Pekao BH, BNP Paribas oraz Bank ING.

3. Wykluczenie niektórych źródeł dochodów – 

  • brak akceptacji dochodu z tytułu prowadzenie działalności gospodarczej: Bank ING oraz BOŚ Bank (bez względu na to, w jakiej branży wnioskodawca działa)
  • brak akceptacji dochodu z tytułu umowy zlecenie/dzieło oraz umowa o pracę na czas określony: Santander

4. Wykluczenie niektórych branż, głównie: turystyka, gastronomia, hotelarstwo, transport, budownictwo, rozrywka – tutaj bardzo duże znaczenie ma scoring klienta i całokształt sytuacji związanej z zakupem.

5. Zmiany w zakresie funkcjonowania placówek bankowych: krótszy okres otwarcia placówek bankowych w ciągu dnia, ograniczona ilość klientów w placówce. Praca w systemie zmianowym.

6. Mniejsza ilość pracowników w placówce: część pracowników wykonuje „zdalną” pracę w domu i tym samym jest mniej pracowników obsługujących w oddziale. Po tygodniu następuje zmiana: ci, co pracowali z domu, pracują w oddziale, a ci, co pracowali w placówce bankowej, pracują z domu. Tutaj należy także uwzględnić konieczność zastosowania kwarantanny u pracowników, w momencie stwierdzenia zachorowania jednego z pracowników. 

7. Brak terminów na podpisanie umów kredytowych: coraz częściej spotykam się z problemem związanym z umówieniem spotkania na podpisanie umowy kredytowej. Bezpośrednio jest to związane z krótszym czasem funkcjonowania placówki oraz „zdalną” pracą pracowników banku.

8. Wydłużenie czasu procesowania wniosków kredytowych – niestety braki kadrowe, czy też problem z wyceną nieruchomości powoduje, że całość procesu jest wydłużona. Na tą chwilę, banki otrzymują mniejszą ilość nowo złożonych wniosków,  co powinno przełożyć się na nadrobienie zaległości. 

Pozytywne zmiany w kredytach, jakie zaszły w ostatnim okresie czasu:

  1. Wakacje kredytowe: banki wprowadziły opcję zawieszenia spłat. W zależności od banku (w załączniku zestawienie), klient ma opcję zawieszenia pełnej raty lub części kapitałowej, na okres 3 / 6 miesięcy. Z komunikatu BIK, oraz BIG wynika, że klient z tytułu zawieszenia spłaty nie będzie ponosił konsekwencji. Wg informacji z ZBP, jest to już ponad 500 tys. wniosków. Kosztach związanych z opcją skorzystania z wakacji kredytowych – przeczytacie: ile kosztują wakacje kredytowe?
  2. Wydłużenie ważności decyzji kredytowej: część banków od razu zareagowała na zmiany, jakie obecnie są na rynku i wydłużyła ważność decyzji: BNP Paribas, mBank, Millennium, PKO BP. Dzięki temu mamy więcej czasu, aby zorganizować wszystkie dokumenty niezbędne do uzyskania i wypłaty kredytu.
  3. Zmiany sposobu wpisu do KW: z uwagi na niefunkcjonujące sądy, klient ma teraz opcję finalizacji wpisu u notariusza. Brak konieczności osobistej wizyty w sądzie – oszczędza czas oraz niweluje ryzyko niewłaściwego wypełnienia druków.
  4. Po raz drugi RPP obniżyła wysokość stopy procentowej: przełoży się bezpośrednio na niższą ratę kredytu hipotecznego. Niestety na tą chwilę ciężko jest oszacować na jak długo. Sądzę, że: banki w niedługim okresie czasu po obniżeniu stóp procentowych, wykorzystają to do podwyższenia marż. Tak jak nastąpiło to po pierwszej obniżenie w dniu 17.03.1981 r.

Sytuacja na rynku bankowym jest bardzo dynamiczna i zmienia się praktycznie z dnia na dzień. Banki są postawione przed ciężkim zadaniem dotyczącym oceny klienta jak i całej transakcji kredytowania zakupu nieruchomości. Z jednej strony widzą ryzyko transakcji i chcą się zabezpieczyć poprzez podwyższenie marż i zwiększenie wymaganego minimalnego wkładu własnego na ewentualności niespłacana kredytu przez kredytobiorców. Z drugiej strony, dostosowują swoje procedury tak, aby obieg dokumentów był jak najprostszy dla klienta (skany dokumentów, wirtualna wizyta/wycena nieruchomości).

Mam nadzieję, że te pozytywne zmiany w kredytach pozostaną na dłużej – co uprości cały okres kredytowy dla klientów. A te negatywne znikną jak najszybciej.

Jesteś zainteresowany/a wyliczeniem swojej zdolności kredytowej, to zapraszam do kontaktu lub prześlij dalej jeśli uważasz, że warto. 

Warto również przeczytać inne wpisy z tej serii:

Please follow and like us:

Zostaw wiadomość